Skuteczne planowanie, czyli jakie? Top 6 cech - Monika Torkowska
kobieta zeszyty

Skuteczne planowanie, czyli jakie? Top 6 cech

przez Monika Torkowska
Czas czytania: 5 min

Są osoby, które lubią planować. Są osoby, które wolą działać spontanicznie. Planowanie można przeprowadzić w różny sposób – na papierze, w aplikacji, w perspektywie dnia, tygodnia, miesiąca, roku. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem fanką skutecznego planowania. Właśnie, skutecznego – czyli jakiego?

Z właściwą intencją

Planowanie samo w sobie jest hmm “fajne”. Być może nawet jest nieco “modne”. Jednak poza satysfakcją z samego rozpisania działań nic nie będziemy z niego mieli jeśli nie będziemy tego robić z właściwą intencją. Tą intencją jest… zrealizowanie planu. Banał? Być może.

W dobrym zarządzaniu sobą w czasie nie chodzi o snucie planów. Chodzi o takie podejście, które ułatwi nam drogę do celu. Jeśli planowanie jest dla Ciebie elementem tego podejścia – planuj. Jestem przekonana, że każdy z nas jest w stanie znaleźć odpowiedni sposób planowania dostosowany do swoich preferencji, osobowości, stylu życia i celów. Zawsze plan powinien być przygotowany z intencją jego wykonania.

Zobacz też: Minuta planowania oszczędza 10 minut działania, czyli 10 lekcji z książki “Zjedz tę żabę” (Brian Tracy)

Wiele obszarów

“Poćwiczę jak tylko będę mieć wolne popołudnie”.

“Pójdę na spacer jak zrobi się ciepło”.

“Poczytam książkę, kiedy będę mieć luźniejszy wieczór”.

Brzmi znajomo?

Rzeczy, które są dla nas w jakiś sposób ważne, ale niekoniecznie pilne często odkładamy w nieskończoność. Problem w tym, że z czasem niejednokrotnie stają się ważne i pilne.

Regularnie wykonywane dobre ćwiczenia pomogłyby niwelować negatywne skutki siedzącego trybu życia.

Regularne spacery poprawiłyby samopoczucie i obniżyły poziom stresu.

Regularne czytanie (nawet po kilka minut!) dałoby chwilę na oderwanie się od codzienności i pobycie po prostu ze sobą.

Kiedy mamy dużo zajęć to nie wrzucamy rzeczy niepilnych do planu. A to moim zdaniem błąd (zwłaszcza pracoholików, pozdrawia pracoholiczka). Jeśli nie dbasz regularnie o swoje zdrowie czy relacje, na których Ci zależy to bardzo dobrym pomysłem jest uwzględnienie tego w planie. Najlepiej z bardzo wysokim priorytetem.

Jak to wygląda w praktyce? W skrócie: najpierw w planie umieszczasz np. aktywność fizyczną czy spotkania ze znajomymi (wysoki priorytet) i potem wokół tego całą resztę.

Przeczytaj więcej: Jak wydłużyć sobie dobę? Czym (nie) jest produktywność?

Elastyczność

Są sytuacje, na które nie mamy wpływu. Są czynniki zewnętrzne, które będą sprawiały, że nasz pierwotny plan się posypie.

Kiedyś mnie to irytowało. Potem doszłam do wniosku, że szkoda tracić energię na to, na co nie mam wpływu. Lepiej zainwestować ją w to, co mogę zmienić. A co mogę zmienić? Plan.

Nieodłącznym elementem skutecznego planowania jest ciągłe modyfikowanie planu. Dostosowywanie go do zmieniających się warunków. Wiem, że może być trudno na początku przyzwyczaić się do tego. Zwłaszcza internalistom 1. Sama należę do tej grupy. Dobrym pomysłem jest włożenie swojej energii w szybką zmianę planu i dalsze działanie.

Czy to łatwe? Zwykle nie. Czy warto? Zdecydowanie!

Jeśli ciągle masz poczucie, że brakuje Ci czasu to zerknij tutaj: Ciągle nie masz czasu? Oto przyczyny!

Dostosowanie do Twojej sytuacji

Inaczej planuje osoba prowadząca swoją firmę. Inaczej osoba pracująca na etacie dojeżdżająca do pracy godzinę w jedną stronę. Inaczej osoba zmagająca się z depresją, a inaczej osoba bez niej.

Utyskiwanie na to kto ma lepiej, a kto gorzej i dlaczego tak to (z mojego punktu widzenia oczywiście) znów tracenie energii. Działajmy po prostu z tym, co mamy. Część warunków, które nas otaczają można zmieniać, ale to temat na osobny wpis.

Skuteczne planowanie powinno uwzględniać Twoje warunki życiowe i być dostosowane do Twoich obecnych możliwości.

Dobrym pomysłem jest podejść do swoich działań z mieszanką bycia dobrym dla siebie, miłości, a dodatkowo wymagań i pewnej dozy samodyscypliny.

Jak ocenić i przeanalizować własną sytuację życiową? Więcej tutaj: Skąd masz wiedzieć, że żyjesz w równowadze? Koło życia (materiały do pobrania!)

Realność

Kurczę, przyznaję, że chyba nie ma gorszego planu niż taki, którego od razu wiadomo, że nie da się wykonać. Poziom optymizmu z jakim podchodzimy do planowania jest czasem ogromny. Żałuję czasem, że chociaż 5% tego optymizmu nie przekładamy na samo życie.

Jak sprawić, żeby plan miał szansę być realny? Szacować czas wykonania zadań i sprawdzać, (koniecznie uwzględniając przerwy między zadaniami, zapas na nieprzewidziane sytuacje) czy mieszczą się w wyznaczonym czasie.

Cel na celowniku

Stosunkowo łatwo się planuje i realizuje plan jeśli zawiera on rzeczy łatwe, przyjemne i mało znaczące. Planowanie warto oprzeć o ustalone wcześniej życiowe cele. Nie twierdzę, ze kroki doprowadzające nas do celu muszą być trudne i nieprzyjemne. Nic bardziej mylnego. Zwracam jedynie uwagę na ludzką tendencję to wykonywania łatwiejszych rzeczy jako pierwsze. Jeśli te łatwe rzeczy przybliżają nas do celu – super! Jeśli są objawem naszej prokrastynacji – trochę gorzej. Warto być na to wyczulonym.

Jakie jeszcze według Ciebie powinno być skuteczne planowanie? A może uważasz, że planowanie jest zbędne i preferujesz inny sposób działania? Podziel się w komentarzu.

__________

Zdjęcie: własne.

__________

Pobierz bezpłatne materiały!

Już ponad 1300 osób otrzymało mój autorski planer.

Odbierz planer zapisując się do bezspamowego (!) newslettera. Dodatkowo otrzymasz dostęp do całego zbioru bezpłatnych materiałów przeznaczonego tylko dla moich subskrybentów. 😊
Wypełnij formularz poniżej:

Przypisy:

  1. Internalista – w koncepcji poczucia umiejscowienia kontroli stworzonej przez Juliana Rottera, człowiek o wewnętrznym umiejscowieniu kontroli. https://pl.wikipedia.org/wiki/Internalista

Przeczytaj też

Zostaw komentarz

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, lubię ciasteczka Czytaj więcej